Dysonans Poznawczy

Imię i nazwisko
Dysonans Poznawczy
Lokalizacja
Festung Breslau
WWW
http://perversonality.blogspot.com/

Pogardzam wszystkimi i mam wstręt taki do hołoty umysłowej, że rzygam.

  • Wtorek, 31 stycznia 2012

    • 21:51

      [^miaua] btw: gdzie się teraz chodzi na piwo w Rz?

    • 21:44

      [^miaua] zróbcie 11 lutego, to wpadnę :D

    • 21:11

      Korn vs Gotye 1:0 sąsiadka przegrywa

    • 20:24

      [^kulkacurly] no dobra. to tu przegrywam (no, chyba, żeby każde traktować osobno)

    • 20:22

      o na blipusiu znowu coś o nazwiskach? zieeew (i tak wygrywam ;-) )

    • 18:19

      ogarnęłam łazienkę. ledwie godzinę mi zajęło. a trzeba wam wiedzieć, że to bardzo mała łazienka.

    • 16:27

      dzię dobryh óczynkuf. każdy zostanie należycie ukarany, ale co mi tam.

    • 14:10

      #zołpenspejsa "zrobiłeś to po pijaku? powiedz, że tak. nikt nie jest taki głupi, zeby zrobić to na trzeźwo"

    • 11:44

      [^elpanda] jakoś niewydajemniesię. to tak nie działa.

    • 09:04

      [^sithian] u mnie obleśny jeszcze. ale ja przez korposieć się łączę. wszystko możliwe :D

    • 09:02

      gógiel na zapytanie o kolor niemieckich taksówek wypluwa: pedalski, chujowy, majonez oraz typowy.

    • 08:28

      zzzzimno.

  • Poniedziałek, 30 stycznia 2012

    • 23:02

      [usunięty] mylisz depresję ze skurwysyństwem ;)

    • 22:59

      [^szwedzki] też fakt. w sumie to choroba cywilizacyjna chyba?

    • 22:50

      wtem wielkie zdziwenie: "to ty masz depresję?!". To jeszcze kogoś to ominęło? Jakiś coming out powinnam uskutecznić?

    • 22:21

      [^tarhim] #rotfl

    • 22:17

      to wszystko przez ^tarhim.a!!!!!

      default picture
    • 22:05

      [usunięty] Łodziofil! piękna nazwa. kradnę/biorę. to ja, to ja!

    • 21:53

      oraz boli mnie łeb.

    • 21:41

      a po centrum Wro da się jeździć samochodem wieczorami...

    • 18:17

      płaz zwiedza świat. w dzisiejszym odcinku: studio nagraniowe w Oleśnicy.

    • 13:24

      [^perversonality] czyli jak się załatwia ze mną sprawę home office

    • 13:24

      kołorker stanął przede mną na baczność, wrzucił do skarbonki drobniaki. -Kiedy? -zapytałam. - Jutro i pojutrze z domu -odparł.

    • 12:58

      utonęłam w CV

    • 12:33

      [^bratbud] z pewnością. prostaki :D

    • 12:31

      #zołpenspejsa Pu-erh - herbata śledziowa

    • 09:04

      a poniedziałek rozpoczęłam od wręczenia 4 aneksów z podwyżkami.

  • Niedziela, 29 stycznia 2012

    • 22:05

      [^astarael] takwiem nikt mnie nie pozna.

    • 22:02

      zrobiłam złą rzecz i na LinkedIn i GL wrzuciłam stare dyplomowe zdjęcie :D

    • 19:44

      love, love will tear us apart...

    • 19:06

      [^bee] przez ostatni rok marzyłam o biurku. po tygodniu mi się odwidziało :)

    • 19:04

      oraz mam biurko i fotel, ale dalej wygodniej mi się na łóżku siedzi.

    • 18:32

      [^luca] ja tak tylko od siebie: solarium nie powinno być ostatecznością - pomaga najszybciej.

    • 17:47

      [^dzik] po lokalizacji i sąsiedztwie sądząc, to raczej stawiam na któryś krąg piekieł

    • 13:40

      hmm... to może ja koło 16 się zwinę w kierunku Arkad? czuję potrzebę zakupów w Rossmanie

    • 11:31

      Pierwszy weekend na Kolejowej. Jednak da się nadpisać wspomnienia.

  • Sobota, 28 stycznia 2012

    • 22:20

      spokój. tykanie zegara i książka. nic nie muszę. ani dzisiaj, ani jutro...

    • 19:29

      wdech wydech wdech wydech

    • 19:15

      jezó. II sieradzki zlot fanów Depeche Mode #sieradzkifetysz

    • 19:04

      [^perversonality] skąd ja to wszystko wiem i potrafię? jakieś ukryte talenta?

    • 16:01

      wtem zostałam weekendową matką zastępczą. I muszę przyznać, że idzie mi to zadziwiająco bezproblemowo.

    • 11:22

      nieprzyzwoicie spokojny weekend

  • Piątek, 27 stycznia 2012

    • 22:05

      Definition of hell: The last day you have on earth, the person you became will meet the person you could have become.

    • 21:53

      oraz zostałam "najfajniejszą i najukochańszą ciocią" :D

    • 21:27

      ok. chyba mam pomysł na tatuaż na lewym nadgarstku. od roku za mną chodzi i jak do maja nie przejdzie, to uskutecznię.

    • 20:39

      [usunięty] hahah z radością :D

    • 20:33

      ja naprawdę nie mam nic do Gotye. Nawet całkiem miło się go słucha od czasu do czasu. ALE NIE KURWA MAĆ nasty raz pod rząd. #sąsiedzkavendetta

    • 19:57

      w zasadzie po przeprowadzce pozostało mi tylko zrobić pranie i poskładać ciuchy (oraz na spokojnie zastanowić się, czego mogę się pozbyć).

    • 19:20

      [^perversonality] Laibach it is

    • 17:23

      mamy z sąsiadem różnicę zdań na temat dobrej muzyki. on mnie atakuje cienkim disco. mój kontratak brzmi Juno Reactor. Jak nie pomoże, to Laibach